Miłosz Mleczko: Zespół dążył do zdobycia drugiej bramki

Niedzielny mecz w Lublinie źle się dla nas rozpoczął, lecz z biegiem minut rozwijał się w lepszym kierunku. Duża w tym zasługa naszego golkipera, Miłosza Mleczki, który po nieudanym starcie nie dopuścił do utraty ani jednej bramki więcej. Po ostatnim gwizdku poprosiliśmy go o krótkie podsumowanie spotkania. Od straty do zyskania kontroli Nie mogło być […]

14 września, 2025


Strona Główna / AKTUALNOŚCI

Niedzielny mecz w Lublinie źle się dla nas rozpoczął, lecz z biegiem minut rozwijał się w lepszym kierunku. Duża w tym zasługa naszego golkipera, Miłosza Mleczki, który po nieudanym starcie nie dopuścił do utraty ani jednej bramki więcej. Po ostatnim gwizdku poprosiliśmy go o krótkie podsumowanie spotkania.

Od straty do zyskania kontroli

Nie mogło być inaczej – pierwsze pytanie, które zadaliśmy bramkarzowi „Słoni”, musiało dotyczyć zmiany wyniku na przestrzeni meczu. Jak wyglądało to z jego perspektywy?

Szybko stracona bramka na pewno wpłynęła na pierwszą połowę, ale mam wrażenie, że w drugiej kontrolowaliśmy w pełni to spotkanie. Poza rzutem karnym, stworzyliśmy sobie również dwie stuprocentowe sytuacje. Szkoda, że nie udało się tego zamienić na drugą bramkę. – odpowiedział Mleczko.

Zamiana ról

Zespół Bruk-Betu przyzwyczaił nas wcześniej do szybkiego wychodzenia na prowadzenie, które jednak trudno bywało nam utrzymać. Tym razem zaprezentowaliśmy się zgoła inaczej. Jak widzi to nasz golkiper?

Ostatnio przede wszystkim to my szybko zyskiwaliśmy prowadzenie i je traciliśmy. Dziś sytuacja się odwróciła i to my wyrównaliśmy. Cieszę się z tego, że zespół ciągle dążył do drugiej bramki oraz kontrolował spotkanie. – podsumował krótko nasz zawodnik, kończąc wypowiedź.

Sponsor
Partnerzy
Partnerzy techniczni
Bruk-Bet Termalica Nieciecza Copyright © 2021 / Wszelkie prawa zastrzeżone
Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki.