Krzysztof Kubica: Trzeba punktować i wygrywać

Październikowy wieczór w Płocku nie będzie należał do najprzyjemniejszych spotkań „Słoni” w bieżącym sezonie. Po ostatnim gwizdku z klubowymi mediami porozmawiał jeden z zawodników naszego zespołu, Krzysztof Kubica. Nasz pomocnik, wczoraj pełniący wyjątkowo rolę napastnika, nie gryzł się w język podczas wywiadu. W pierwszej kolejności poszukiwaliśmy momentów zaczepienia. Czy mimo niedobrego wyniku końcowego znalazł się […]

21 października, 2025


Strona Główna / AKTUALNOŚCI

Październikowy wieczór w Płocku nie będzie należał do najprzyjemniejszych spotkań „Słoni” w bieżącym sezonie. Po ostatnim gwizdku z klubowymi mediami porozmawiał jeden z zawodników naszego zespołu, Krzysztof Kubica. Nasz pomocnik, wczoraj pełniący wyjątkowo rolę napastnika, nie gryzł się w język podczas wywiadu.

W pierwszej kolejności poszukiwaliśmy momentów zaczepienia. Czy mimo niedobrego wyniku końcowego znalazł się jakiś element, na bazie którego możemy rozpocząć dalszą pracę?

Ciężko mówić, czy mieliśmy dziś jakiś lepszy moment, jeśli ostatecznie przegrywamy mecz 1:3. Na pewno wyszliśmy na drugą połowę z większym poświęceniem, nie straciliśmy bramki – udało się też jedną strzelić. – odpowiedział Kubica.

Słabszy okres

Porażka w Płocku to niestety nie początek, a zaledwie element łańcucha gorszych wyników w ostatnim czasie. Jak zespół widzi wewnętrznie gorszy czas, przez jaki przechodzimy w ostatnich tygodniach?

To ciężki moment dla klubu, dla nas tak samo. Mamy gorszy okres, więc trzeba zrobić wszystko, by grubą kreską go odciąć. Już w piątek chcemy zdobyć punkty – a docelowo walczyć o to, by w każdym meczu je zdobywać. Trzeba złapać się za jaja, zrobić wszystko, żeby pokazać, że jesteśmy drużyną. Chcemy walczyć o Ekstraklasę i wygrywać w każdym meczu. – podsumował nasz gracz.

Wyjątkowa pozycja

W obliczu fali kontuzji naszych atakujących, w Płocku nasz rozmówca zadebiutował na pozycji napastnika. Czy wiązało się to dla niego z zauważalną różnicą w grze?

Dziś zagrałem na pozycji napastnika, ale nawet jako bramkarz czy obrońca zrobiłbym wszystko, żeby pomóc zespołowi. Będę grał tam, gdzie mnie trener ustawi – nie będę się mazał czy płakał. Każdy wie, że mamy teraz trochę więcej kontuzji w zespole, więc zagram tam, gdzie będę potrzebny. Jeśli będzie trzeba na stoperze, zagram na stoperze. Jeśli na ławce, usiądę na ławce. To trener ustala nam taktykę i pozycje. Ja zawsze daję z siebie sto procent i każdy z nas musi to robić. – odpowiedział zawodnik „Słoni”.

Perspektywa najbliższych spotkań

Do końca rundy pozostały niespełna dwa miesiące. Jakie jest nastawienie drużyny i plan na wyjście z trudnego momentu w tym ważnym okresie sezonu?

Runda trwa, wchodzimy w jeden z kluczowych momentów sezonu – ale nie ma co się mazać. Trzeba punktować, trzeba wygrywać i zrobić wszystko, żeby utrzymać się w Ekstraklasie. Nie ma co myśleć o tym, że teraz jesteśmy na dole. Jeśli tak będziemy podchodzić i odgórnie myśleć o tym, że jest źle, to będzie nam ciężej wygrywać. – podsumował Kubica, kończąc rozmowę.

Sponsor
Partnerzy
Partnerzy techniczni
Bruk-Bet Termalica Nieciecza Copyright © 2021 / Wszelkie prawa zastrzeżone
Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki.