Kamil Zapolnik: Dobrze wyglądaliśmy jako kolektyw

Przed klubowymi kamerami po ostatnim meczu roku stanęła osoba szczególna dla naszej drużyny – Kamil Zapolnik. Napastnik „Słoni” swoją bramką rozstrzygnął spotkanie z Jagiellonią, dając nam cenne trzy punkty. Poprosiliśmy go jednak nie tylko o ocenę całego spotkania, ale i rundy jesiennej. W podsumowaniu minionych miesięcy nasz gracz pozwolił sobie na dłuższą, wyczerpującą wypowiedź. – […]

7 grudnia, 2025


Strona Główna / AKTUALNOŚCI

Przed klubowymi kamerami po ostatnim meczu roku stanęła osoba szczególna dla naszej drużyny – Kamil Zapolnik. Napastnik „Słoni” swoją bramką rozstrzygnął spotkanie z Jagiellonią, dając nam cenne trzy punkty. Poprosiliśmy go jednak nie tylko o ocenę całego spotkania, ale i rundy jesiennej.

W podsumowaniu minionych miesięcy nasz gracz pozwolił sobie na dłuższą, wyczerpującą wypowiedź.

Na pewno ta runda była trochę sinusoidą w naszym wykonaniu. Mieliśmy dobry początek, ale później nastąpiło załamanie formy. Pojawiła się długa seria meczów bez zwycięstwa. Mocno w nas to siedziało, ale na szczęście końcówka jest znowu lepsza w naszym wykonaniu. Na pewno na następną rundę musimy ustabilizować formę, żeby to nie wyglądało tak chimerycznie. Ciężko jest się później wygrzebać z takich serii jak ta, która nas dopadła. Z każdym kolejnym meczem jest coraz ciężej, ta presja jest większa – i na pewno trzeba mieć mocną psychikę, żeby sobie z tym radzić. Cieszę się, że nam w końcówce się to udało. – odpowiedział.

–  Teraz czas na mądre przepracowanie zimy przez cały klub, i walka na wiosnę. Wiadomo, zakończymy ten rok pod kreską, gramy o utrzymanie – ale tabela jest tak spłaszczona, że patrząc po meczu na tabelę… tracimy cztery punkty do dziewiątego miejsca. Na pewno będzie się liczyć spokojna praca i dobre wejście w nową rundę. – podsumował ten wątek.

Osiągnięcia indywidualne

Podsumowanie rundy to także dyscyplina jednoosobowa. Choć nasz kapitan doznał kontuzji w pewnym momencie jesieni, udało mu się kilkukrotnie trafić do siatki rywali. Jak spogląda na ten okres z perspektywy czasu?

Po udanym pierwszym meczu kontuzja na pewno mocno wpłynęła na obraz całej rundy w moim wykonaniu. Ten uraz wyeliminował mnie na pięć tygodni, ale jego konsekwencje ciągnęły się za mną jeszcze długo. Często grałem mecze na zastrzykach przeciwbólowych i nie byłem w stu procentach zdrowy. Cieszę się, że już jest to za mną i liczę na to, że podczas kolejnej rundy już w pełnym zdrowiu pomogę zespołowi osiągnąć cel. – odpowiedział Kamil Zapolnik.

Podsumowanie meczu

Runda to jedno, ale nie mogło też zapomnieć wątku samego spotkania z Jagiellonią. Jak zespół podchodzi do tej ważnej wygranej?

Na pewno po przerwie skorygowaliśmy trochę nasze ustawienie, zmieniliśmy system gry. Chodziło o to, żeby po odbiorze mieć więcej opcji do podania w przód. Myślę, że to zadziałało. Należy się też duża pochwała dla całego zespołu za grę w obronie: praktycznie nie dopuściliśmy Jagiellonii do stuprocentowych sytuacji. Dobrze wyglądaliśmy jako kolektyw i cieszę się, że potrafiliśmy zagrać tak dobry mecz z dobrym zespołem, który naprawdę w ostatnich latach może być wzorem dla innych klubów w Polsce. – podsumował nasz kapitan, kończąc rozmowę.

Sponsor
Partnerzy
Partnerzy techniczni
Bruk-Bet Termalica Nieciecza Copyright © 2021 / Wszelkie prawa zastrzeżone
Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki.