Start nowej rundy nie okazał się pomyślny dla naszego zespołu. Mimo walki do końca, to Cracovia wyszła obronną ręką w starciu ze „Słoniami”. Widzieliśmy jedną bramkę i zero punktów dla Bruk-Betu – ale przyjrzyjmy się liczbom tego meczu nieco szerzej. Zespół gości był dziś stroną dominującą w wielu aspektach gry. Pozwolił nam tylko na 39% […]
Start nowej rundy nie okazał się pomyślny dla naszego zespołu. Mimo walki do końca, to Cracovia wyszła obronną ręką w starciu ze „Słoniami”. Widzieliśmy jedną bramkę i zero punktów dla Bruk-Betu – ale przyjrzyjmy się liczbom tego meczu nieco szerzej.
Zespół gości był dziś stroną dominującą w wielu aspektach gry. Pozwolił nam tylko na 39% posiadania piłki i 11 uderzeń. Niestety – tylko jedno z nich sprawiło duże zagrożenie Sebastianowi Madejskiemu, zmierzając w światło bramki gości. Golkiper rywala nie przepuścił jednak tego strzału.
Nieco wyższą skutecznością wykazali się zawodnicy Cracovii, jednokrotnie – po strzale debiutującego w „Pasach” pomocnika, Pau Sansa – trafiając do naszej siatki. Jego bramka rozstrzygnęła tym samym o losach spotkania.
Pozostałe statystyki naszego zespołu:
Statystyki indywidualne: