Przed nami jeden z najdalszych wyjazdów w sezonie. We wczesne, niedzielne popołudnie „Słonie” zagrają w Szczecinie – i będzie to mecz o dużej wadze dla układu dolnych rejonów ligowej tabeli. Wbrew przedsezonowym przewidywaniom, zespół „Portowców” lokuje się bowiem właśnie w jej niższych rejestrach. Pogoń przystąpi do nadchodzącej kolejki jako 14. drużyna ligi, z zaledwie jednym […]
Przed nami jeden z najdalszych wyjazdów w sezonie. We wczesne, niedzielne popołudnie „Słonie” zagrają w Szczecinie – i będzie to mecz o dużej wadze dla układu dolnych rejonów ligowej tabeli.
Wbrew przedsezonowym przewidywaniom, zespół „Portowców” lokuje się bowiem właśnie w jej niższych rejestrach. Pogoń przystąpi do nadchodzącej kolejki jako 14. drużyna ligi, z zaledwie jednym punktem przewagi nad strefą spadkową. Każde potknięcie, takie jak w premierowym meczu w Lublinie, może ją kosztować nawet spadek na zagrożone relegacją miejsca.
We wspomnianym starciu z Motorem nasz rywal przegrał 1:2, nie wykorzystując rzutu karnego na wagę potencjalnego remisu. Jedyną bramkę dla Pogoni zdobył wówczas Fredrik Ulvestad, wyrównując stan gry w pierwszej połowie. W drugiej części meczu jednak to Motor zadał cios, na który goście nie potrafili już odpowiedzieć. Pogoń rozpoczęła spotkanie w wyjściowym składzie: Valentin Cojocaru – Musa Juwara, Linus Wahlqvist, Dimítris Keramítsis, Attila Szalai, Leonárdo Koútris – Sam Greenwood, Fredrik Ulvestad, José Pozo, Kamil Grosicki – Paul Mukairu. Po przerwie na boisku pojawili się również Léo Borges, Karol Angielski oraz Patryk Paryzek.
W związku z rozczarowującymi wynikami w pierwszej części sezonu, między pierwszym – sierpniowym – a nadchodzącym meczem „Słoni” z Pogonią, zespół z Pomorza Zachodniego dokonał zmiany na stanowisku trenera. Od 30 września minionego już roku na ławce w Szczecinie zasiada doświadczony duński szkoleniowiec, Thomas Thomasberg. Niedawny mistrz i zdobywca Pucharu Danii po początkowym, udanym starcie zalicza jednak w PKO BP Ekstraklasie pewne problemy, nie mogąc ustabilizować formy swojego zespołu. W dotychczasowych 11 oficjalnych spotkaniach odniósł cztery zwycięstwa i poniósł pięć porażek. Jego zespół dwukrotnie dzielił się punktami. Przekłada się to na średnią 1,27 punkta na mecz.
Arbitrem meczu „Słoni” w Szczecinie został sędzia Mateusz Piszczelok z Katowic. Jego asystentami będą Damian Rokosz i Mateusz Poranek. Sędzią technicznym został Paweł Horożaniecki, zaś za system VAR odpowiedzą Piotr Lasyk i Adam Kupsik.
Podczas rozgrywek rundy jesiennej nasz zespół podzielił się punktami z Pogonią, remisując 1:1 u siebie. W meczu, który zarazem był pierwszym domowym spotkaniem po awansie do PKO BP Ekstraklasy, bramkę dla Bruk-Betu już w 18. minucie zdobył Arkadiusz Kasperkiewicz. Niestety, w drugiej połowie do wyrównania doprowadził Kamil Grosicki. Tym razem czas na zwycięstwo! Pierwszy gwizdek rozpocznie mecz w Szczecinie już o 12:15 w niedzielę, 8 lutego.