Najbliższy rywal: Radomiak Radom

Po wymagającym początku rundy wiosennej poprzeczka w teorii idzie nieco w dół. Za nami spotkania z ligową czołówką – teraz „Słonie” zmierzą się z reprezentantem środka ekstraklasowej tabeli, Radomiakiem Radom. Pozory jednak mogą mylić: zespół z Mazowsza to jeden z najmniej wygodnych rywali w lidze, który potrafił zaskoczyć już wielu lepszych przeciwników. We wczesne, niedzielne […]

27 lutego, 2026


Strona Główna / AKTUALNOŚCI

Po wymagającym początku rundy wiosennej poprzeczka w teorii idzie nieco w dół. Za nami spotkania z ligową czołówką – teraz „Słonie” zmierzą się z reprezentantem środka ekstraklasowej tabeli, Radomiakiem Radom. Pozory jednak mogą mylić: zespół z Mazowsza to jeden z najmniej wygodnych rywali w lidze, który potrafił zaskoczyć już wielu lepszych przeciwników.

We wczesne, niedzielne popołudnie w Niecieczy pojawi się zespół, który po 21 rozegranych spotkaniach notuje najbardziej równy bilans z możliwych: 7 zwycięstw, 7 remisów i 7 porażek. Co istotne: aż pięć z nich miało miejsce na wyjazdach. Z delegacji Radomiak przywiózł do domu tylko jedną wygraną, w listopadzie pokonując Lechię Gdańsk. Poza tym jest jednak raczej zespołem własnego stadionu, co może stanowić pozytywny sygnał dla „Słoni”. By z niego skorzystać, będziemy jednak musieli wznieść się na wysoki poziom.

Pokazuje to między innymi poprzednia kolejka, w której zespół z Radomia udał się na wymagający wyjazd do Białegostoku. Z terenu aktualnego lidera PKO BP Ekstraklasy wrócił z cennym punktem po remisie 1:1. Bramkę dla „Zielonych” zdobył wówczas Rafał Wolski, otwierając wynik meczu w 55. minucie spotkania. Radomiak rozpoczął to starcie w składzie: Filip Majchrowicz – Jan Grzesik, Steve Kingué, Adrián Diéguez, Josh Wilson-Esbrand – Vasco Lopes, Chrístos Dónis, Romário Baró, Rafał Wolski, Capita – Maurides. Po przerwie na murawie pojawili się również Michał Kaput, Salifou Soumah, Zié Ouattara, Abdoul Tapsoba oraz Luquinhas. Goście kończyli ten mecz w osłabieniu po czerwonej kartce dla jednego ze zmienników – wspominanego wcześniej Michała Kaputa.

Od momentu poprzedniego, sierpniowego starcia „Słoni” z Radomiakiem doszło do zmiany na ławce szkoleniowej naszego rywala. João Henriques w ostatnich dniach października został zastąpiony przez byłego trenera warszawskiej Legii, zdobywcę Pucharu Polski w poprzednim sezonie, Gonçalo Feio. 36-letni Portugalczyk poprowadził do tej pory radomian w siedmiu spotkaniach, z których wygrał trzy, zremisował dwa i dwukrotnie ulegał rywalom. W Niecieczy jednak nie zobaczymy go na ławce Radomiaka: trener Feio odbywa karę dyscyplinarną, nałożoną przez Komisję Ligi, która zawiesiła go na pięć ligowych starć. Rolę pierwszego trenera w meczu z nami pełnić będzie jego asystent, były szkoleniowiec Wisły Kraków, Hiszpan Kiko Ramírez.

Niedzielne spotkanie w roli arbitra głównego poprowadzi sędzia Łukasz Kuźma z Białegostoku. Jego asystentami będą Piotr Podbielski oraz Bartosz Tomaszuk. Sędzią technicznym został Patryk Świerczek, zaś za system VAR odpowiedzą Jacek Małyszek i Piotr Urban. To drugi mecz „Słoni” w bieżącym sezonie, który poprowadzi ten arbiter – jesienią był również rozjemcą sporów podczas naszego wyjazdowego meczu z Motorem Lublin (1:1).

Dotychczasowy bilans naszych ekstraklasowych spotkań z Radomiakiem jest bezlitośnie równy. Zespół z Mazowsza był w najwyższej lidze rywalem „Słoni” zaledwie trzykrotnie – we wszystkich meczach padł remis 1:1. Czy tym razem się uda i po trzy punkty sięgnie zespół trenera Brosza? Przekonamy się w niedzielę, 1 marca o 12:15.

Bilety dostępne na bilety.brukbet.com

Sponsor
Partnerzy
Partnerzy techniczni
Bruk-Bet Termalica Nieciecza Copyright © 2021 / Wszelkie prawa zastrzeżone
Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki.