15. kolejka sezonu 2025/26 już na zawsze zapisała się w klubowej historii i będzie do nas wracała jako bardzo przyjemne wspomnienie. Poza meczem „Słoni” jednak w jej ramach rozegrano także siedem innych spotkań. Przyjrzyjmy się całościowo temu, jak przebiegła ta seria gier i w jakiej sytuacji stawia naszych rywali przed przerwą na mecze reprezentacji narodowych. […]
15. kolejka sezonu 2025/26 już na zawsze zapisała się w klubowej historii i będzie do nas wracała jako bardzo przyjemne wspomnienie. Poza meczem „Słoni” jednak w jej ramach rozegrano także siedem innych spotkań. Przyjrzyjmy się całościowo temu, jak przebiegła ta seria gier i w jakiej sytuacji stawia naszych rywali przed przerwą na mecze reprezentacji narodowych.
Piątek należał do gospodarzy, którzy wygrali swoje mecze pewnie, do zera. W obydwu wypadkach oznaczało to pozostawienie punktów przez wyżej notowanych przeciwników. Cracovia, przystępująca do tego weekendu z pozycji tuż za podium, uległa aż trzema bramkami Radomiakowi, w którym doskonały czas zalicza nowy trener, Goncalo Feio. W efekcie zespół z Mazowsza „przeskoczył” rywali i w piłkarski listopad wkracza jako piąta drużyna ligi. Wyjazdową porażkę poniósł też liderujący Górnik Zabrze, który dwiema bramkami uległ Zagłębiu Lubin. Nie przyniosło to zmiany na ligowym pole position, ale przewaga nad peletonem zmalała.
Kolejnego dnia w doskonałym stylu swój wynik odwróciła Lechia Gdańsk, która mimo przegrywania 0:1 z łódzkim Widzewem odniosła ważne zwycięstwo, przybliżające ją do wyjścia ze strefy spadkowej. Chwilę później punktami – jako jedyne w tej kolejce – podzieliły się Motor Lublin i Wisła Płock. Wieczorem po trzy punkty sięgnął Piast Gliwice, czasowo odbijając się od ostatniej pozycji w tabeli.
Gliwiczanie wrócili na nią po meczu „Słoni” w Warszawie, który wyrównał stan gry w dolnej trójce. Równolegle do naszego meczu, o punkty walczyły drużyny Korony Kielce i Rakowa Częstochowa. Zdecydowanym zwycięzcą okazała się ekipa pucharowicza, który pokonał rywala na wyjeździe aż 4:1. Po trzy punkty sięgnął również inny reprezentant Polski w pucharach: Jagiellonia Białystok, która mimo rozmachu ofensywnego przeciwnika wyprowadziła decydujący cios w końcówce. Pogoń Szczecin, która podejmowała białostoczan, może mieć spore uczucie niedosytu. W ostatnim meczu kolejki Arka Gdynia poprowadziła doskonały pościg za mistrzem Polski, wychodząc ze stanu 0:1 na 3:1. Wszystkie trzy trafienia dla naszego najbliższego rywala zanotował hiszpański napastnik, Edu Espiau.
Z uwagi na terminarz spotkań reprezentacyjnych, w 15. kolejce nie został rozegrany tradycyjny mecz poniedziałkowy. Wszystko zamknęło się w trzech ligowych dniach.
Komplet wyników 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy 2025/26:
7 listopada (piątek):
Radomiak Radom – Cracovia 3:0
Zagłębie Lubin – Górnik Zabrze 2:0
8 listopada (sobota):
Lechia Gdańsk – Widzew Łódź 2:1
Motor Lublin – Wisła Płock 1:1
GKS Katowice – Piast Gliwice 1:3
9 listopada (niedziela):
Korona Kielce – Raków Częstochowa 1:4
Legia Warszawa – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:2
Pogoń Szczecin – Jagiellonia Białystok 1:2
Arka Gdynia – Lech Poznań 3:1