Krzysztof Kubica: To zwycięstwo smakuje bardzo dobrze

Po ostatnim gwizdku w Warszawie wypowiedzi klubowym mediom udzielił jeden z bohaterów niedzielnego spotkania: zdobywca pierwszej bramki dla „Słoni”, Krzysztof Kubica. W rozmowie nie mogło zabraknąć najbardziej oczywistego z pytań – jak drużyna czuje się po tak ważnej wygranej? Jak zwycięstwo w stolicy wpływa na zespół? – To wszystko smakuje podwójnie. Po pierwsze: ze względu […]

10 listopada, 2025


Strona Główna / AKTUALNOŚCI

Po ostatnim gwizdku w Warszawie wypowiedzi klubowym mediom udzielił jeden z bohaterów niedzielnego spotkania: zdobywca pierwszej bramki dla „Słoni”, Krzysztof Kubica. W rozmowie nie mogło zabraknąć najbardziej oczywistego z pytań – jak drużyna czuje się po tak ważnej wygranej? Jak zwycięstwo w stolicy wpływa na zespół?

To wszystko smakuje podwójnie. Po pierwsze: ze względu na to, że wygraliśmy na tym stadionie, historycznie pierwszy raz dla klubu. Natomiast działa też to, że czekaliśmy na zwycięstwo i pracowaliśmy na nie bardzo długo. Minęło wiele dni, można już to było liczyć w miesiącach. Smakuje więc to bardzo dobrze: podwójnie, potrójnie wręcz – i bardzo się z tego powodu cieszymy. – odpowiedział nasz gracz.

Długofalowy efekt

Jednostkowa wygrana to ważny impuls, ale przed nami jeszcze trochę spotkań do końca rundy. Jak zwycięstwo, szczególnie w tak dramatycznych okolicznościach – w ostatniej minucie – może zmienić naszą drużynę?

Mecz był pełen emocji do ostatniego gwizdka. Praktycznie do samego końca był remis, wyszliśmy na prowadzenie po ostatniej akcji – i to oczywiście jest też dodatkowa euforia. Ja już raz tego doświadczyłem tutaj, będąc w Górniku Zabrze. To jest element, który buduje drużynę. Mam nadzieję, że przez to trochę się zjednoczymy, uwierzymy znowu w siebie. Będziemy realizować zadania, jakie mamy na konkretny mecz i miejmy nadzieję, że będziemy wygrywać. – zapowiedział Kubica.

Proces odbudowy

Spotkanie w Warszawie jest dla nas wielkim sygnałem tego, że żyjemy i będziemy jeszcze w tym sezonie walczyć. Potwierdził to także nasz rozmówca w ostatnim pytaniu pomeczowego wywiadu.

Dokładnie tak: żyjemy, jest jeszcze dużo spotkań do końca. My do samego ostatniego gwizdka też żyliśmy. Z jednej strony myśleliśmy, że remis też będzie dobrym wynikiem w tym meczu, ale z drugiej… nie wiem, ja w kościach czułem, że uda się wygrać na tym stadionie, że uda się wygrać z dzisiejszą Legią, która też jest trochę w kryzysie. No i udało się. Wierzyliśmy, wyszliśmy, wyprowadziliśmy ostatni cios i udało się nam zwyciężyć. – podsumował dobitnie zawodnik „Słoni”.

Sponsor
Partnerzy
Partnerzy techniczni
Bruk-Bet Termalica Nieciecza Copyright © 2021 / Wszelkie prawa zastrzeżone
Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki.