Sobotni mecz „Słoni” w Kielcach może nas boleć. Mimo dużego wysiłku wracamy bez punktu. Przyjrzyjmy się jednak dokładnym liczbom, związanym z tym spotkaniem. Mogą jawić się jako nieco bardziej optymistyczne. Jednym z krzepiących aspektów jest tutaj chociażby liczba oddanych strzałów. W kierunku bramki kielczan zmierzało aż 17 uderzeń, z czego – niestety – tylko dwa […]
Sobotni mecz „Słoni” w Kielcach może nas boleć. Mimo dużego wysiłku wracamy bez punktu. Przyjrzyjmy się jednak dokładnym liczbom, związanym z tym spotkaniem. Mogą jawić się jako nieco bardziej optymistyczne.
Jednym z krzepiących aspektów jest tutaj chociażby liczba oddanych strzałów. W kierunku bramki kielczan zmierzało aż 17 uderzeń, z czego – niestety – tylko dwa celne.
Jeden z nich trafił do siatki Xaviera Dziekońskiego, dając nam bramkę: pierwszą na poziomie PKO BP Ekstraklasy w wykonaniu Ivana Durdova. Ponadto nieuznane zostało trafienie Morgana Fassbendera, zdobyte po minimalnym spalonym na początku drugiej części spotkania. Całościowo operowaliśmy piłką przez niemal połowę (49%) czasu gry.
Pozostałe statystyki naszego zespołu:
Statystyki indywidualne: