9. kolejka Betclic I Ligi przyniosła kolejne zwycięstwo naszego zespołu. Po wygranym spotkaniu z Odrą Opole tradycyjnie z mediami spotkali się obydwaj trenerzy – Marcin Brosz i Łukasz Tomczyk. Szkoleniowcy podsumowali mecz w formie krótkich wypowiedzi. Marcin Brosz (Bruk-Bet Termalica): Powtórzę może to, co ostatnio powtarzałem na tej sali. Tak jak po spotkaniu z Lechią […]
9. kolejka Betclic I Ligi przyniosła kolejne zwycięstwo naszego zespołu. Po wygranym spotkaniu z Odrą Opole tradycyjnie z mediami spotkali się obydwaj trenerzy – Marcin Brosz i Łukasz Tomczyk. Szkoleniowcy podsumowali mecz w formie krótkich wypowiedzi.
Marcin Brosz (Bruk-Bet Termalica): Powtórzę może to, co ostatnio powtarzałem na tej sali. Tak jak po spotkaniu z Lechią Gdańsk: ogromnie się cieszymy. To jest moment, w którym widać, że radość przebija się przez zespół. To chcę mocno zaakcentować.
Zdajemy sobie sprawę, że jeszcze nie wszystko nam wychodzi, ale naprawdę widać wolę walki i zaangażowanie. My bardzo lubimy i doceniamy. Przy tym udaje się konstruować ciekawe, płynne akcje. Wytwarzamy dużą ilość sytuacji. Doceniam także ogromne poświęcenie w linii defensywy całego zespołu. Bardzo się cieszę, że zagraliśmy wreszcie „na zero” z tyłu. To jest też dla nas bardzo ważne.
Łukasz Tomczyk (Odra Opole): Dobrze weszliśmy w to spotkanie. Mieliśmy piłkę i przewagę optyczną. Natomiast przydarzyła się jedna akcja, jedna strata, kontratak. Nie trafiliśmy w piłkę, która przeszła przez naszych zawodników. Prosta sytuacja do wybronienia, ale nie bronimy jej. Jest 1:0.
Jesteśmy w momencie, kiedy za łatwo tracimy bramki i nie strzelamy swoich sytuacji. Tylko to musimy zrobić. Była sytuacja Pochcioła, sytuacja Feliksa… akcje są, te piłki spadają, tylko trzeba to skończyć. My nie kończymy. Do końca walczyliśmy o to, żeby zdobyć bramkę, ale nie zdobyliśmy jej. Pozostaje niedosyt. Chociaż jedną z tych sytuacji musimy skończyć.